Menu
A+ A A-

Sroda, 06.06.18 - opisy meczow.

  • Odsłony: 2

O 19:45 Bartex mierzyl sie z Promilem Zawada.

Zgodnie z przewidywaniami zwyciezyli gospodarze, 6:1. Rozpoczelo sis bardzo ostro, bo juz po 60 sekundach prowadzili 2:0. Dalej jednak mecz sie nieco wyrownal i przez dlugi czas Bartex wcale nie mogl byc pewny trzech punktow. Promil strzelil kontaktowa bramke w 11 minucie i takim tez rezultatem zakonczyla sie pierwsza odslona. Na poczatku drugiej gospodarze podwyzszyli na 3:1, a miedzy 37 a 41 minuta dokonczyli dziela strzelajac kolejne trzy gole i rozstrzygneli kwestie zwyciestwa. Promil zostaje niestety na ostatnim miejscu i wyglada na to, ze tak tez moze skonczyc rozgrywki grupowe, a potem zmierzyc sie z AT Outlet o miejsca 19-20. Bartex natomiast awansowal na trzecie miejsce i jest na znakomitej drodze do tego, aby wspiac sie jeszcze oczko wyzej. Maja bowiem tylko punkt straty do Klubu 54, a jeden mecz wiecej do rozegrania, wiec wszystko jest w ich rekach.
W drugim meczu, rozegranym o 20:45 Tornado uleglo Alfie 2:3. Byl to wazny mecz w kontekscie ukladu druzyn w czolowce grupy A. Po tym zwyciestwie Alfa ma najwieksze szanse na drugie miejsce. Jest w wysmienitej formie ( piata wygrana z rzedu ) i ma jeszcze trzy mecze do rozegrania. Nawet gdyby przegrali bezposredni mecz z Przeterminowanymi, to wystarczy im w pozostalych dwoch zdobyc piec punktow ( z Tapczanami i Centrum Stali ), aby byc pewnym drugiej lokaty bez wgledu na inne wyniki. Sytuacja Tornado rowniez jest swietna, caly czas maja przewage nad Bebetto, a co warte odnotowania zostaly im mecze z At Outlet ( z calym szacunkiem, lecz trzy oczka Tornado pewne ) oraz Joga Bonito, ktora tez w obecnej dyspozycji powinni ograc. Sam mecz mial dosc dramatyczny przebieg i bylo to niesamowicie wyrownane i stojace na wysokim poziomie widowisko. Pierwsze na prowadzenie, juz po trzech minutach wyszlo Tornado, lecz niespelna 60 sekund pozniej Alfa wyrownala. Ci drudzy wyszli na prowadzenie w 15 minucie i od tej chwili taki wynik utrzymywal sie az do samej koncowki zawodow. Na piec minut przed koncem meczu zolta kartka zostal ukarany zawodnik Alfy, a przewage skrzetnie wykorzystalo Tornado doprowadzajac do wyrownania w 46 minucie. Kiedy wszyscy ostrzyli sobie juz zeby na rzuty karne, stalo sie cos czego pilkarze nie cierpia najbardziej. Po samobojczym trafieniu Alfa ERP wyszla na minimalne prowadzenie i zwyciezyla ostatecznie 3:2. Brawa za walke dla obu druzyn i do zobaczenia w cwiercfinalach !

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież